Ucieczka do Opola
11 października 202616 grudnia 1740 roku 28 000 armia pruska, mimo pokoju z Habsburgami wkroczyła na Śląsk, co zapoczątkowało I wojnę śląską. Władca Prus w czasie tej wojny przeżył niejedną przygodę, ale największa z nich była chyba ucieczka do Opola.
I wojna śląska
Po zawarciu przymierza z Saksonią oraz wybuchu 14 grudnia 1740 roku antyaustriackiego buntu w Breslau (Wrocławiu), 16 grudnia 1740 roku armia pruska na rozkaz Fryderyka II wkroczyła na teren Śląska. 28 grudnia rozpoczęto oblężenie Głogowa, a siły pruskie w szybkim tempie zajmowały region. Już 3 stycznia 1741 roku Wrocław ogłoszono miastem otwartym. Pierwsza większa bitwa tej wojny rozegrała się w dniach 9–12 stycznia 1741 roku, kiedy to pruski korpus pod dowództwem marszałka KURTA CHRISTOPHA VON SCHWERINA (1684–1757) obległ Otmuchów i liczące 2500 żołnierzy siły pod dowództwem generała MAXIMILIANA ULYSSESA BROWNE’A (1705–1757). Po krótkiej walce i pruskim bombardowaniu, słabo ufortyfikowane miasto zostało zdobyte, a Austriacy wycofali się w stronę pobliskiej Nysy, pozostawiając jednak w otmuchowskim zamku załogę złożoną z pięciu kompanii grenadierów, uzbrojonych w karabiny. Wkrótce na miejsce przybyły dwie armaty 12-funtowe i dwa moździerze. W obliczu braku możliwości walki Austriacy skapitulowali 12 stycznia 1741 roku. Droga do głównej twierdzy na Śląsku – Nysy – stanęła otworem.
Jeden ze szkiców Fryderyka II z czasów pierwszej wojny śląskiej
Sukcesy jasno pokazywały, że wydawałoby się straceńczy plan króla Fryderyka II okazał się wizjonerski. Doskonale wyszkolona armia pruska zaatakowała zimą. Główne siły austriackie w targanym problemami państwie Habsburgów znajdowały się na Węgrzech, a król pruski uważał, że młoda władczyni imperium MARIA TERESA (1717–1780), nie będzie w stanie skutecznie zareagować na nagły atak.
Portret Fryderyka II Pruskiego autorstwa JOHANNA GEORGA ZIESENISA (1716–1776). Portret powstał w 1763 roku w pałacu Salzdahlum, letniej rezydencji siostry Fryderyka II, księżnej Filipiny Charlotty z Brunszwiku. Jest to jedyny portret, do którego Fryderyk II pozował podczas swojego panowania. Został sprzedany w sobotę, 10 października 2009 roku, w domu aukcyjnym Bolland & Marotz w Bremie za 670 000 EUR.
18 stycznia 1741 roku rozpoczęto 5-dniowy ostrzał nyskiej twierdzy. Na miasto spadło łącznie 1772 pocisków. Wtedy jednak armia pruska odstąpiła od oblężenia. W okolicach działała partyzantka skutecznie atakująca siły pruskie. W odwecie spalono Jesennik, Jawornik i Białą Prudnicką, których mieszkańcy ostrzeliwali Prusaków. 9 marca armia pruska zdobyła Głogów. W tym czasie ponownie także przystąpiono do oblężenia Nysy. Wtedy też w końcu rozpoczęło się kontruderzenie armii austriackiej, a Habsburgowie, mimo zawieruchy dynastycznej, problemów wewnętrznych oraz postępów Prusaków nie zamierzali rezygnować ze Śląska.
Natarcie sił austriackich dowodzonych przez WILHELMA REINHARDA VON NEIPPERGA (1684–1774) zaskoczyła Prusaków, który liczyli, że Austriacy uderzą dopiero po zimie, w maju. Część wojsk pruskich znajdowała się w leżach zimowych na Opolszczyźnie. Austriacy byli znacznie mobilniejsi, ze swą liczną kawalerią oraz mniejszą ilością taborów i dział
Armia pruska, która okupowała niemal cały Śląsk, poza twierdzami w Brzegu oraz Nysie, nie zdążyła zebrać się odpowiednio szybko, w wyniku czego Austriacy dotarli aż do Brzegu i odcięli połączenie armii pruskiej z Wrocławiem i Berlinem.
Maria Teresa Austriacka (1717–1780), arcyksiężna Austrii, królowa Węgier i Czech oraz cesarzowa rzymsko-niemiecka. Portret autorstwa Jean-Étienne Liotard (1702–1789). Szkliwo na miedzi, 1747, Rijksmuseum
Bitwa pod Mollwitz
Fryderyk II zwany Wielkim zdecydował się jak najszybciej uderzyć na siły austriackie i przejął osobiste dowodzenie nad armią, co nie było wtedy tak oczywista praktyką. Na początku 1841 roku, wyjaśniał jednemu ze swoich ministrów – grafowi HEINRICH VON PODEWILS (1696–1760): Gdybym przez nieszczęśliwy zbieg okoliczności został pojmany, nakazuję wam, abyście podczas mojej nieobecności nie stosowali się do moich rozkazów, abyście doradzali mojemu bratu oraz aby państwo nie poniżało się do żadnych niegodnych czynów w celu uzyskania mojego uwolnienia. […]. – Je ne suis roi que lorsque je suis libre (Jestem królem tylko wtedy, gdy jestem wolny)”.
![]()
10 kwietnia 1741 roku o godz. 7:00 rano armia pruska natrafiła w pobliżu Mollwitz (Małujowice) na Austriaków, którzy obozowali w śnieżnej burzy. Armia pruska liczyła około 21 600 żołnierzy, składająca się z 31 batalionów, 35 szwadronów i 58 dział (ćwierć- i półkartuzów). Miała ona na przeciwko siebie do 19 000 żołnierzy austriackich uzbrojonych w około 19 dział. W pięciu kolumnach wojska pruskie ruszyło w stronę obozu przeciwnika. Wtedy też zaczęła się bitwa pełna pomyłek dowódczych.
![]()
Austriacka kawaleria, rozłożona w leżach zimowych wpadła w popłoch, gdy za jej plecami pojawiły się pruskie regimenty dragonów oraz huzarów pod dowództwem grafa FRIEDRICHA RUDOLFA VON ROTHENBURGA (1710–1751). Król Fryderyk nie miał pojęcia o słabym przygotowaniu Austriaków, dlatego nie rozkazał ataku z marszu. Zamiast tego jego armia przez dwie godziny ustawiała się do szyku bitewnego, co również nie udało się zgodnie z ówczesną sztuką wojenną.
„Rzeczywisty rysunek i wierne przedstawienie obozu oraz zaciętej bitwy, która miała miejsce w roku 1741, 10 kwietnia, pod Molwitz, między Brieg a Ohlau, na Śląsku, pomiędzy armią pruską a austriacką”
Głównodowodzący Austriakami graf Neipperg, widząc ociąganie się armii pruskiej, ustawił swoje wojsko w linii, ochraniając je po obu stronach kawalerią. Król Fryderyk dopiero o 13:30 zarządził atak. Rozpoczęła się wymiana ognia. Austriacy na swym lewym skrzydle przypuścili atak liczącej około 5000 ludzi brygady kawalerii dowodzonej przez KARLA JOACHIMA VON RÖMERA (1672–1741) na prawe skrzydło Prusaków – kawalerię generała ADOLPHA FRIEDRICHA VON DER SCHULENBURGA (1685–1741), która nie dotrzymała pola i zaczęła ucieczkę z pola bitwy. Sam Schulenburg, podobnie jak Römer, poniósł śmierć. Bitwa zaczęła przybierać niepomyślny dla Prusaków obrót. W międzyczasie stracono artylerie na przedpolu, a kontratak kirasjerów z 11. Regimentu nie powiódł się.
Feldmarszałek Schwerin doradził młodemu królowi ucieczkę w stronę Opola, aby uratować swoje życie. Po kilku chwilach obiekcji, król Fryderyk zaczął uciekać z pola walki. W pełnym galopie skierował się do znajdującego się 52 kilometry od pola bitwy Oppeln (Opola). W razie gdyby wypadki potoczyły się nie po jego myśli, przewoził w kieszeni swojej kurty truciznę.
Tymczasem otoczone bataliony pruskie za sprawą feldmarszałka Schwerina poderwały się do walki i z sukcesem odpierały ataki Austriaków. Około 16:00 same przeszły do kontrataku. Całe lewe skrzydło armii pruskiej systematycznie spychało siły austriackie, aż zakręciło w kierunku Małujowic łamiąc szyki przeciwnika. Około 18:00 graf Neipperg ogłosił odwrót.
Bitwa pod Mollwitz. Autor: Pita, Hendrik Jacobus (1843-1910)
Król Fryderyk, nic nie wiedząc o przebiegu bitwy, dotarł ostatecznie pod bramy Opola, które jednak były zamknięte. Strażnicy nie wpuścili go do środka i król ruszył dalej w stronę Wrocławia. Nie wiedział, że Opole znajdowało się w rękach Austriackich i przez pomyłkę nie został wzięty do niewoli.
Dalsza podróż zrodziła wiele legend. W jednej z nich król miał się schronić przed Austriakami w kadzi zaciernej należącej do ROSALIE SCHREIER. W innej w ucieczce pomógł mu austriacki huzar PAUL WERNER. W czasie ucieczki król miał zawołać do goniącego go patrolu: Adieu, moi przyjaciele! Jestem lepszym jeźdźcem niż wy wszyscy!
W rzeczywistości ucieczka Fryderyka z pola bitwy na Śląsku odcisnęła na nim piętno do końca życia, a bitwa pod Małujowicami stała się dla niego tabu. Tylko raz powiedział: Małujowice były moja szkołą. Dokładnie przeanalizowałem popełnione tam błędy, z których później wyciągnąłem wnioski. Kawaleria nie jest warta ani grosza.
Bitwę pod Małujowicami wygrali ostatecznie Prusacy.
Austriacy stracili 52 oficerów i 800 żołnierzy poległych, 147 oficerów i 2000 żołnierzy rannych, a także 16 oficerów i 1500 żołnierzy wziętych do niewoli (lub uznanych za zaginionych). Po stronie pruskiej zginęło 135 oficerów i 900 żołnierzy, 152 oficerów i 3000 żołnierzy zostało rannych, a czterech oficerów i 700 żołnierzy trafiło do niewoli (lub uznano ich za zaginionych). Ponadto polegli pruscy generałowie hrabia von der Schulenburg i Brandenburg-Schwedt, a po stronie austriackiej generał von Römer oraz porucznik feldmarszałka Peter Christoph Göldlin von Tiefenau. Pokłosiem bitwy stała się także reforma kawalerii pruskiej, która odtąd miała stanowić wsparcie oraz dokonywać rozpoznania.